Skończyłam szkicownik

Siemka c: Zdarzyło się ostatnio tak, że poodnajdywałam w mej magicznej szafie Chaosu i Inspiracji 7 szkicowników, a przy okazji zdołałam nabyć jeszcze 2 😂 Doszłam do wniosku, że tak nie może być. Z racji inspiracji,a bardziej determinacji udało mi się skończyć jeden z 9... Był 15 kartkowy z czego dwie wyrwałam. Sam proces twórczy trwał trochę, bo bodajże od marca 🙏  1 października szkicownik ostatecznie miał zapełnione wszystkie swoje strony. 
Przez ten cały czas, kiedy nie pisałam postów udało mi się stworzyć kilkadziesiąt prac 👌 Niestety przez zmianę szkoły mam teraz mniej czasu (średnio siedzę po 8h, najmniej mam 7). Z tego powodu nie liczcie teraz na częste posty... Myślę, że średnio raz na 2 tygodnie. Pomimo tego, że mam swoje rysunki to fizycznie nie mam kiedy siąść do komputera, powstawiać moje magiczne znaki i napisać sensowny post. 
Rysunek tu zamieszczony jest wykonany tuszem - jedną z moich ulubionych technik 😁
Jestem ciekawa, czy widać co to.


Format: A4
<widzicie datę? Praca jeszcze z kwietnia...>

Miałam ostatnio przyjemność zaznać początki kaligrafii. Jeżeli tylko dostanę z powrotem pracę, to na pewno pokaże Wam moje próby ✎

Komentarze

  1. liczy się jakość nie ilość
    nice orzech

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, masz racje ;) Orzech kokosowy z doprecyzowaniem 😜

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty